Theproject ~auuu
Lukaduda ~ogień w szopie !
wszyscy się wystraszyli i wywołali swoje latające poki bądź psychiczne
mia1996 ~ charrizard go!
charizarddragon ~noivern go !
pokemonek ~ mew go !
Ichigo Kurame ~gardevior go !
Damcio1 ~pidgeot go !
Uciekli wszyscy poprzez latające pokemony bądź teleport został tylko Project i Luka próbowali ugasić pożar w końcu wyszedł za krzaków pokemon który ten pożar rozpętał a to był dziki infernape w końcu pożar zaczął gorzej się rozprzestrzeniać
theproject ~infernape dosyć ! po co to robisz ?
lukaduda pobiegł szybko po swój motor by uratować siebie i projecta by nikomu nic się nie stało the project wysłał gallade by infernape ogłuszyć by nie stało się coś gorszego wtedy wkracza luka z powrotem
lukaduda ~ The project wsiadaj ! - krzyczy - Nie możemy spłonąć tu zostawmy to i uciekajmy !
wtedy TheProject powiedział " gallade teleport!" lukaduda pędził 200km/h swoim motorem i w końcu najechał na korzeń i miał wypadek gdy się reszta załogi zeszła z theProjectem jedna osoba zapytała się theprojecta
Damcio1~ Theproject gdzie jest mój ojciec ? Gdzie mój ojciec luka !
Theproject ~ Damcio nie krzycz na mnie . Zapewne za niedługo do nas dołączy jeśli nic mu się nie stało .
Damcio1 ~jak to jak nic mu się nie stało ?
Wtedy gallade powiedział za pomocą kontaktowania się z ludźmi
Gallade~ moja możliwość sprawdzania czy z kimś nic się nie stało powiem wam wszystkim że lukaduda miał wypadek i karetka zabrała już go do szpitala gdyż miał za dużą predkość i najechał na korzeń jadąc przez las .
Nagle wszyscy krzyknęli " Jak to !!! To nie możliwe!"
Dalsza część niebawem
