Ivriel - Z nieba do piekła
Z perspektywy : TheProjectEr
Ivriel była jedną z tych osób które można było nazwać doświadczoną trenerką Pokemon była dobrą i pomocną osobą która zawsze była sprawiedliwa. a zło było w niej głęboko ukryte . Była szczególnie lubiana w Kalos pomogłem jej złaapać Rayquazę zaś w ramach podziękowania dała mi Floette . Byliśmy dobrymi przyjaciółmi . Jednak zaczęła się zmieniać a ja za późno to zauważyłem . Zaczęła terroryzować trenerów a szczególnie tych z regionu Kalos . Poszedłem do Zonkamal'a by prosić go o pomoc jednak ten powiedział : Nie mam czasu na pierdoły. Postanowiłem się z nią rozprawić w pojedynkę . Ivriel wystarczy już tego wszystkiego . TheProjectEr ty zdrajco !!!!! Zawalczmy .
I tu się zaczęła moja najtrudniejsza walka :
Wysłała do walki Rayquaza'e zaś ja wysłałem Floette
Rayquaza użył Dragon Ascent co zniszczyło Floette i po niej były 4 następne poki które zostały pokonane przez Rayquaza'e został tylko Gallade i wtedy doszło do tego że ja i Gallade byliśmy jak bliźniacy oboje unikaliśmy ciosów yak samo rozumieliśmy to co do siebie mówiliśmy
Teraz Gallade uderzymy razem Lodową pięścią . Najpierw . A no właśnie . MEGA EWOLUCJA!!!!!! Teraz Gallade . TheProjectEr teraz! Lodowa pięść !!!!! NIEMOŻLIWE!!!!!!! wykrzyczała Ivriel a Rayquaza padł
I resztę walki dopowiem kiedy indziej
Teraz spotka ciebie los gorszy niż śmierć trafisz do świata Ultra Bestii jak powiedziałem tak się stało

